Kiedy Jasprit Bumrah osiągnął szczyt swojej formy dla drużyny Mumbai Indians przeciwko Rajasthan Royals w tegorocznej indyjskiej Premier League, był najbardziej kompletnym melonikiem wszystkich formatów w historii. Uderzeniem kręgosłupa szyjnego, który eksploduje w staccato podczas rozbiegu niczym laska dynamitu z rozwijającego się jedwabiu, strzela do dowolnych celów z płonących yorkerów i stromych bramkarzy. Trzy piłki później był już scenografią dla prawdziwego bohatera tej historii.
Przed tym momentem Bumrah, zwycięzca pięciu IPL i dwóch Pucharów Świata, dostarczył 5445 piłek w krykiecie T20 dla Bombaju i swojego kraju. Tylko 180 z nich zostało wysłanych na sześcioosobową wyprawę po linie. To maksimum, używając żargonu dnia, co pięć overów. Od 2013 roku jest chodzącym kodem, który stanowi różnicę w prawie każdej grze. Dla 15-letniego Vaibhava Sooryavanshiego wszystko to wydawało się nie mieć znaczenia.
Pierwsza piłka Bumraha skierowana do dzieciaka, który nie był na tyle dorosły, aby prowadzić, została lansowana szeroko i długo. Trzeci został przerzucony nad głęboko położonym do tyłu kwadratem. W pół sekundy Sooryavanshi uzyskał przewagę nad wszystkimi pałkarzami świata o prawie 1900%. Kiedy przestaliśmy się zastanawiać, czy możemy wierzyć własnym oczom, zaczęliśmy się zastanawiać, czy nie jesteśmy świadkami rodzących się kroków kolejnej supergwiazdy krykieta?
„Krótka odpowiedź jest taka, że nie możemy być tego pewni, a każdy, kto twierdzi inaczej, kłamie” – mówi David Court, dyrektor ds. identyfikacji zawodników w England and Wales Cricket Board. „To wiele czynników i wzajemne oddziaływanie między nimi. Jeśli szukasz jednego złotego samorodka, sprzedajesz się słabo. „
Zasadniczo zadaniem sądu jest mimo to spróbować. Nadzoruje identyfikację i rozwój najlepszych młodych graczy w Anglii, zarządzając jednocześnie siecią skautów, których zadaniem jest znalezienie kolejnego Joe Roota lub Jimmy’ego Andersona. Jest to ćwiczenie oparte na świadomych domysłach, które komplikuje fakt, że doskonałość nastolatków jest zarówno powszechna, jak i myląca.
Jasprit Bumrah był odbiorcą pirotechniki Vaibhava Sooryavanshiego z kijem. Zdjęcie: Sahiba Chawdhary/Reuters
„Są rzeczy, których możemy szukać” – mówi Court. „Talent to jedno, ale tak naprawdę nam zależy na wytrzymałości psychicznej. Brzmi to niejasno i objawia się na wiele sposobów, ale zasadniczo sprowadza się do znalezienia sposobu na pokonanie przeciwności losu. „
Artykuł opublikowany w 2012 roku przez Sports Medicine, zatytułowany „The Rocky Road to the Top: Why Talent Needs Trauma”, pokazuje, że talent zyskuje na przeszkodach na drodze do sukcesu. Niekoniecznie są to zdarzenia dramatyczne. W kontekście krykieta może to być seria słabych wyników lub pałkarze przeciwnika, którzy uznają Cię za melonika. Tym, co odróżnia tych, którzy wytrwają, od tych, którzy nie, nie jest brak tych momentów, ale ich reakcja na nie w miarę upływu czasu i pod presją. Sąd sprawdza nazwiska dwóch wschodzących gwiazd Anglii.
„Pamiętam, jak Jacob Bethell i James Rew odbijali piłkę przeciwko Australii w teście młodzieżowym” – mówi Court, wspominając trzecie rundy meczu w Brisbane w 2023 roku. „To było bardzo wrogie. Australijczycy naprawdę im to dali. Ale byli spokojni. Jacob strzelił mnóstwo (123), a James wysoki wynik (62). Pamiętam, jak pomyślałem: „Ci goście to mają”.
Court jest szczególnie podekscytowany możliwością zobaczenia, jak Sooryavanshi dostosowuje się, gdy nadchodzi ten nieunikniony, chudy kawałek. Podobnie jest z Paulem Adamsem, byłym południowoafrykańskim piłkarzem, który stał się trenerem, który miał okazję przyjrzeć się z bliska młodej indyjskiej gwiazdce podczas niedawnych Mistrzostw Świata do lat 19, podczas których strzelił 439 runów – w tym 163 przeciwko Anglii w finale – ze skutecznością 169,49.
Jacob Bethell zaimponował Davidowi Courtowi swoim spokojem w meczu przeciwko Australii w teście młodzieżowym. Zdjęcie: Robbie Stephenson/PA
„Pochodzi z innej planety” – mówi Adams, który sam w sobie był młodą sensacją, debiutując na testach w wieku 18 lat przeciwko Anglii w 1995 roku. „Interesuje mnie, czy ma plan inny niż tylko klapsa, gdy czołowi gracze w meloniki zaczną go rozgryźć, bo tak się stanie”.
Adams sam stał na tym rozdrożu. Wykonując akcję, którą Mike Gatting porównał do „żaby w blenderze”, podał piłkę wymachując kończynami, wypuszczając ją, patrząc w niebo. W swoich pierwszych trzech seriach „Gogga”, jak go nazywano (afrikaans oznaczający owady), zdobył 31 bramek, średnio 25.
„Moją siłą było to, że byłem wyjątkowy” – mówi Adams. „Myślę, że dla wszystkich młodych zawodników, którzy robią krok w górę, ważne jest, aby mieli w sobie coś wyjątkowego. Ale nie można na tym spocząć. Kiedy pałkarze zaczęli mnie czepiać się i zaczęli mnie częściej ogrywać poza boiskiem, musiałem opracować inne plany. To nie jest łatwe. Widziałem, jak wielu czołowych młodych zawodników odeszło, bo nie potrafili się przystosować.”
Wiele z tego ma związek z ich środowiskiem. „Staramy się tworzyć scenariusze, które są konkurencyjne, nieustępliwe, pracowite, ale także wspierające” – dodaje Court. Równowaga jest delikatna. Za mała presja i zawodnik nigdy nie wypracuje sobie narzędzi, żeby sobie z nią poradzić. Za dużo i za wcześnie i istnieje ryzyko, że zostaną przytłoczeni.
Adams przeszedł przez inną, bardziej spartańską erę. „To było albo tonąć, albo pływać” – mówi. „Niezbyt dbano o młodych graczy. Twoim zadaniem było udowodnienie, że należysz do swojego zespołu. Widzę miłość, jaką darzy Vaibhav i wydaje się to całkowicie obce temu, co miało moje pokolenie. „
Court zgadza się z tym: „To zupełnie inna sprawa. Tak, bardziej docenia się umiejętności miękkie, ale w grę wchodzą inne zmienne. Chłopaki mają kilka biegów na Pucharze Świata i nagle zyskują tysiące obserwujących. W grze przekraczają jedną granicę i jest to natychmiast publikowane w ich mediach społecznościowych. Radzą sobie z tym, gdy jeszcze grają.”
Sooryavanshi ma 3,8 miliona obserwujących na Instagramie. Jego sława przewyższyła nadmiar runów, które wystrzeliły z jego rąk. Jego wyzwanie będzie znacznie bardziej złożone niż zwykłe klapsy najlepszemu melonikowi na świecie.