Strona główna Sport Fani i gracze jednoczą się wokół Johna Cartwrighta z Hull, gdy St...

Fani i gracze jednoczą się wokół Johna Cartwrighta z Hull, gdy St Helens zdobywa szczyt | Superliga

7
0


W tej części świata ligi rugby rzadko brakuje emocji i pasji, ale nawet biorąc pod uwagę zwykle wysokie standardy panujące w Hull, był to wieczór, którego wielu, a zwłaszcza ich główny trener, nigdy nie zapomni.

Każdego innego wieczoru nagłówkiem byłby artykuł St Helens przedstawiający kolejne imponujące oświadczenie potwierdzające jego kwalifikacje do zdobycia tytułu mistrza Super League. Jednak to nie był zwykły wieczór, czego być może nie koniecznie widać po akcji na boisku, ale po tym, co wydarzyło się po zwycięstwie Saints nad Hull FC.

Gdy mecz dobiegał końca, na dużym ekranie stadionu MKM pojawił się trener Hull, John Cartwright. Następnie rozległ się aplauz na całym stadionie, mimo że jego zespół w ośmiu meczach zmierzał do piątej ligowej porażki. W pełnym wymiarze godzin setki, jeśli nie tysiące, pozostały, aby po raz kolejny oklaskiwać Cartwrighta podczas wykonywania przez niego obowiązków medialnych.

Był to pokaz jedności fanów Hull FC wobec trenera, podobnie jak porywająca porażka z Saints była pokazem zawodników Cartwrighta. Powód takich emocji? Miało to wszelkie znamiona ostatniej postawy Australijczyka na stanowisku trenera Hull po burzliwych 10 dniach. W Hull sprawy rzadko są proste, ale tutaj łzawiły oczy.

W zeszłym tygodniu Black and Whites potwierdzili, że Cartwright opuści klub po zakończeniu sezonu. W poniedziałek odpowiedział, że czuje się „zdradzony i zlekceważony” przez brak komunikacji klubu w sprawie tej decyzji, a Hull już wiedziało, że zgodziło się na sprowadzenie byłego trenera Katalonii, Steve’a McNamary, w przyszłym roku.

Była to niezwykła tyrada pod adresem jego pracodawców, którzy prawdopodobnie nie mieli wystarczająco dużo czasu, aby zastosować się do tych słów w przypadku tej gry, która miała nastąpić za kilka dni. Teraz, gdy nadszedł czas na rozważenie, czy wczesne rozstanie jest najlepszym rozwiązaniem, Cartwright mógł po raz ostatni trenować Hull.

„Szczerze mówiąc, nie wiem” – powiedział Cartwright zapytany, co będzie dalej. „Pozwolę, żeby opadł kurz. Na początku przyszłego tygodnia mam kilka spotkań i wtedy się dowiemy. To bardzo oddani fani, będą mieli swoje zdanie na jakiś temat i ujawnią je. To wiele dla mnie znaczy, że to widzę. „

Noah Stephens wkracza do akcji, aby zdobyć bramkę i pomóc drużynie St Helens odnieść zwycięstwo 24-14 z Hull. Zdjęcie: David Greaves/Focus Images Ltd/Shutterstock

Hull, wyraźnie podniesione w pokazie siły wobec trenera, spisał się znakomicie w pierwszej połowie, prowadząc do przerwy 12:6 dzięki próbom Logana Moya i Amira Bourouha. Jednak Saints, w ostatnich sezonach kruchi, w tym roku są zbudowani z solidniejszych rzeczy i zasługują na uznanie za to, że poprowadzili ten pełen emocji wieczór i zajęli pierwsze miejsca w tabeli.

Paul Rowley znajduje się na ostatniej liście kandydatów, którzy mają zostać trenerem Anglii tej jesieni, a ten ostatni występ podkreślił świetną pracę, jaką wykonał w St Helens. Posiadanie tej drużyny na szczycie przy tak wielu problemach z kontuzjami jest zasługą Rowleya i jego zawodników; Wszystko wskazuje na to, że Święci mogą znaleźć się wśród czołowych pretendentów, gdy koniec działalności nadejdzie tej jesieni.

„Chłopcy są gotowi na odpoczynek, więc będziemy mieli wolny weekend, ponieważ to był ciężki mecz” – powiedział. „To był dobry, mocny występ naszych chłopców”. Po przerwie utrzymali Hull tylko przy jednym rzucie karnym Zaka Hardakera, a po próbach Noaha Stephensa, Kyle’a Feldta i Harry’ego Robertsona odnieśli zasłużone zwycięstwo.

Dwie ostatnie z tych prób miały miejsce w ostatniej kwarcie, kiedy Hullowi, upadłemu na ciało w wyniku własnych kontuzji i być może wyczerpanemu emocjonalnie po kilku dniach spowitych niepewnością, po prostu zabrakło mu pary. Oznaczało to, że pod koniec zwycięstwo Świętych wydawało się właściwym rozwiązaniem.

Jednak ostatni akt tego wieczoru należał do Cartwrighta, który po zakończeniu swoich obowiązków medialnych przeszedł tunelem ze swoimi zawodnikami w ostatnim pokazie jedności. Jego gracze pokazali, co czują: teraz to hierarchia Hull musi pokazać swoje ręce.