Strona główna Sport „Napoje i burger” napędzają powrót Marka Allena do Crucible i zwycięstwo nad...

„Napoje i burger” napędzają powrót Marka Allena do Crucible i zwycięstwo nad Zhangiem | Mistrzostwa Świata w Snookerze

6
0


Mark Allen wyjawił, jak „złe jedzenie” i kilka drinków przyczyniło się do jego awansu do drugiej rundy Mistrzostw Świata w Snookerze po tym, jak odrobił dwuklatkowy deficyt w ciągu nocy i pokonał Zhanga Andę 10:6 w Tyglu.

40-latek był tak rozczarowany sobotnim występem, kiedy nie udało mu się wyrobić sobie przełamania powyżej 50. roku życia, że ​​zaczął topić swoje smutki w Sheffield. Następnie Allen wrócił w niedzielę, aby zdobyć trzy stulecia w serii sześciu klatek i awansować do drugiej rundy.

„Po wczorajszym meczu wypiłem kilka drinków i dostałem burgera” – powiedział Allen. „Pomyślałem, że nie mogę zagrać gorzej niż wczoraj. Byłem tak przygnębiony, że po tej sesji nie chciałem z nikim rozmawiać.

„Więc poszedłem i wypiłem kilka drinków, obejrzałem mecz piłki nożnej, odbyłem kilka zakładów z przyjaciółmi, trochę złego jedzenia, spałem naprawdę dobrze ostatniej nocy i dzisiaj lepiej. Po prostu czułem, że radziłem sobie tak dobrze, że grałem tak źle, że byłem wypatroszony. „

Allen, dwukrotny półfinalista Tygla i 14. miejsce w tegorocznym losowaniu, wrócił, aby podzielić się pierwszymi dwoma klatkami ze swoim chińskim przeciwnikiem, zanim z opóźnieniem odkrył swój rytm. Przełamanie na poziomie 140, po którym nastąpiła przerwa na poziomie 109, wyprowadziło go z powrotem na poziom i po raz pierwszy dało mu inicjatywę.

Zhang, były zwycięzca zawodów rankingowych, który błyskawicznie przeszedł kwalifikacje, zaczął wyglądać na nietypowo sfrustrowany, a Allen wykorzystał desperacki błąd bezpieczeństwa, aby po raz pierwszy wyjść na prowadzenie, a następnie zwiększyć swoje prowadzenie do 8-6.

Podczas gdy Zhang wyraźnie więdnął, Irlandczyk z Irlandii Północnej rozpoczął swój trzeci wiek dnia przerwą wynoszącą 129. Następnie Allen zakończył ostatecznie przekonujące zwycięstwo w sposób odbiegający od wczorajszej sesji, którą określił jako „zawstydzającą”.

Kwalifikator David Gilbert był sfrustrowany, gdy przegrał 7:2 z Dingiem Junhui. Zdjęcie: Sam Bloxham/Getty Images

Allen, który uderzył w powietrze po zakończeniu zwycięstwa, dodał: „Chcę zostać mistrzem świata. Kariera byłaby dla mnie rozczarowująca, gdybym spojrzał wstecz i nie wygrał. Dlatego wczoraj byłem tak sfrustrowany.”

Frustracja ogarnęła także innego byłego półfinalistę, Davida Gilberta, po jednostronnej sesji otwierającej przeciwko Ding Junhui, która pozostawiła chińskiego zawodnika pełną kontrolę przy prowadzeniu 7-2 przed zakończeniem w poniedziałkowy poranek.

Gilbert uderzył swoją wskazówką w bok stołu, gdy został zdeklasowany przez Dinga, który uderzył stulecie i cztery kolejne przełamania po 50, aby w ciągu trzech klatek od zarezerwowania spotkania w drugiej rundzie ze swoim rodakiem, obrońcą tytułu Zhao Xintongiem.

Barry Hawkins będzie chciał zakończyć zwycięstwo nad Matthew Stevensem z prowadzenia 7:2. W sesji wieczornej Mark Williams zakończy swój mecz z debiutantem Antonim Kowalskim. Walijczyk prowadzi 6:3, a Xiao Guodong wznowi 5:4 przewagę nad Zhou Yuelongiem.