Strona główna Sport Florian Wirtz wciąż stara się nawiązać kontakty podczas trudnego chrztu w Liverpoolu...

Florian Wirtz wciąż stara się nawiązać kontakty podczas trudnego chrztu w Liverpoolu | Liverpool

9
0


Podczas gdy pożegnalna trasa Mohameda Salaha nabiera tempa, Liverpool desperacko poszukuje nowych bohaterów, ale nadal jest nadmiernie zależny od weteranów. Następna generacja musi poprowadzić drużynę do przodu, ale to spokój Egipcjanina i Virgila van Dijka zapewnił dramatyczne zwycięstwo w końcówce najbardziej zaciętych derbów Merseyside.

Letnia rekrutacja miała zabezpieczyć mistrzów Premier League na przyszłość, ale stworzyła sezon przejściowy. Jednym z kluczowych nabytków był Florian Wirtz, kupiony od Bayeru Leverkusen za krótką klubową rekordową kwotę 116 milionów funtów. Koszty pozyskania światowej klasy zawodników zawsze będą na pierwszych stronach gazet, ale wkrótce powinny zostać zapomniane, gdy dany zawodnik zacznie pokazywać swój talent.

22-letni Wirtz ma przed sobą co najmniej dekadę kariery i spodziewa się, że w tym roku, gdy przejdzie na emeryturę, pozostanie jedynie przypisem. Przeniesienie ligi jest zawsze trudne dla młodego piłkarza, zwłaszcza kreatywnego zawodnika z numerem 10, który musi wykazywać się niezrównaną szybkością myślenia i poruszania się, aby być głównym inicjatorem.

Prawie nikt w Liverpoolu nie może pochwalić się szczytem w tym sezonie, co wyraźnie wpłynęło na osoby wchodzące do szatni. Jeśli ludzie wokół ciebie nie są w najlepszej formie, jak nowicjusz może spodziewać się zmiany kierunku podróży? Wiele czynników wpływa na to, jak dana osoba zadomowi się w nowym otoczeniu, a Wirtz nie otrzymał pomocy od innych, aby przejście przebiegło bezproblemowo.

Wirtz może nabrać pozytywów, stworzył jak dotąd drugą pod względem liczby szans w lidze, ustępując jedynie Bruno Fernandesowi, ale zaliczył trzy asysty. Jest wiele okoliczności łagodzących, gdyż inni napastnicy rotują wokół niego ze względu na formę i kontuzje, co zapewnia niewielką ciągłość. Niemiec wymaga telepatycznych relacji z kolegami z drużyny, aby wiedzieć, gdzie wykonywane są przejazdy i zapewnić wymaganą precyzję. Powiązania te nie zostały jeszcze nawiązane, dlatego pomocnicy i napastnicy zastanawiają się, czy rozwiązaniem będzie sesja spływu rzeką, która zaintegruje drużynę.

Everton zdał sobie sprawę z potencjalnego zagrożenia, jakie może stanowić Wirtz, w pierwszej połowie stawiając przeciwko niemu Jamesa Garnera, zmuszając Liverpoolu nr 7 do ponownego przemyślenia przebiegu meczu. Wirtz chciał wylecieć w przestrzeń, aby znaleźć piłkę, ale był nieskuteczny, gdy rzeczywiście otrzymał piłkę. Często potrzebował zbyt wiele czasu w roli magika, przez co był ścigany przez przeciwników i wywłaszczony. Premier League jest znacznie szybsza niż Bundesliga, ale po ośmiu miesiącach w Anglii Wirtz powinien był wykazać większe oznaki adaptacji.

Alexander Isak był anonimowy w meczu z Evertonem. Zdjęcie: Liverpool FC/Getty Images

Przebijają się przebłyski jakości, zapewniając szereg sprytnych podań i fliktów, ale nie w pozycjach, które Wirtz powinien powodować rzeź. Znajduje się w obszarze, w którym powinien mieć większy wpływ, ożywiając sprawy i dominując nad przeciwnikami, dając im przewagę. Jego statystyki z niedzieli dają nadzieję, że zajmują pierwsze miejsca na liście pod względem większości stworzonych okazji, podań przełamujących linię defensywy i udanych podań w ostatniej tercji, ale nie przyniosły one żadnych wymiernych korzyści.

Fizyczność to jeden problem, ponieważ Everton był w stanie regularnie odpychać Wirtza od piłki, ale nie jest on pierwszym na swoim poziomie, który szukał chwały w Premier League. W jego grze są elementy Davida Silvy, sposób, w jaki chce prowadzić piłkę i przechytrzyć obrońców, co Hiszpan robił przez lata z wielkim sukcesem i co mogło stanowić inspirację. Cokolwiek robił Silva, jego działania zawsze charakteryzowały się intensywnością, a tej cechy Wirtz potrzebował, ponieważ zbyt często sprawiał wrażenie, jakby dryfował w meczach.

Arne Slot uznał, że Wirtz nie ma już nic do zaoferowania w zaciętym meczu, jeśli brakuje mu jakości po obu stronach, i wycofał rozgrywającego na siedem minut przed końcem normalnego czasu gry. Salah był jedynym członkiem pierwotnej czwórki, który ukończył mecz, ponieważ jego bilans pokazuje, że potrafi grać, gdy ma to znaczenie. Hugo Ekitiké był nieobecny, ponieważ będzie nieobecny przez wiele miesięcy, ale wszyscy pozostali członkowie bullpen byli dostępni dla Slota i jeśli mają odzyskać siły w przyszłym sezonie, będzie chciał dokonać zmian, pod warunkiem, że będzie musiał znaleźć zewnętrznego zastępcę Salaha, ponieważ wewnętrzne rozwiązanie jest mało prawdopodobne.

Alexander Isak, dziewięciocyfrowy kolega Wirtza na lato, który wciąż pracuje nad osiągnięciem pełnej formy, był kolejną anonimową postacią w składzie Liverpoolu. Może wskazać bardziej łagodzące okoliczności niż Wirtz, który dołączył do zespołu po opuszczeniu sezonu przygotowawczego i od tego czasu doznał złamania nogi. Jego ruchy były zardzewiałe, a środkowe obrońcy Evertonu nie pocili się zbytnio, aby go uciszyć, zanim się uzależnił.

Przeciwności losu w tym sezonie mogą wzmocnić Wirtza, ale musi zacząć pokazywać, że się uczy. Pokonanie Evertonu przybliżyło Liverpool do zapewnienia sobie powrotu do Ligi Mistrzów, na której Wirtz będzie desperacko chciał się wykazać.

Van Dijk, niezawodny kapitan, pojawiający się wraz z ostatnim zwycięzcą był trafny. Inni muszą zacząć brać na siebie odpowiedzialność, ponieważ Liverpool nie może liczyć na to, że trzydziestolatkowie będą ich ratować na zawsze.