Strona główna Sport Kluby Premier League niezadowolone z rosnących kosztów niezależnego regulatora piłkarskiego | Pierwsza...

Kluby Premier League niezadowolone z rosnących kosztów niezależnego regulatora piłkarskiego | Pierwsza liga

4
0


Kluby Premier League są coraz bardziej niezadowolone z rosnących kosztów niezależnych organów regulacyjnych ds. piłki nożnej (IFR) i niepewności co do kwoty, jaką każdy klub będzie musiał zapłacić.

Kluby Premier League i EFL wielokrotnie zwracały się do IFR o aktualizację budżetu operacyjnego, który, jak się uważa, znacznie wzrósł w porównaniu z rocznymi 10 milionami funtów przewidywanymi przez poprzedni rząd, i były sfrustrowane ograniczonym odzewem.

Uważa się, że ich obawy wzmogły się w związku z wyznaczeniem przez IFR do pomocy amerykańskiej firmy Boston Consulting Group, o czym klubom poinformowano w zeszłym tygodniu.

Koszty operacyjne i wydatki prawne Premier League znacznie wzrosły w ciągu ostatnich pięciu lat, a jej kluby, które w sezonie 2024–2025 odnotowały łączne straty operacyjne w wysokości 1,65 miliarda funtów, nie z zadowoleniem przyjmują dodatkowe zobowiązania finansowe związane z IFR, chociaż nałożona na nie opłata będzie stanowić niewielki ułamek ich przychodów.

IFR jest obecnie opłacany przez rząd za pośrednictwem Departamentu Kultury, Mediów i Sportu, ale centralne finansowanie wyczerpie się na początku sezonu 2027–28, kiedy to kluby zostaną poproszone o pokrycie rachunku.

Kiedy dwa lata temu rząd konserwatystów przedstawił ustawę o zarządzaniu piłką nożną, budżet szacowano na 100 milionów funtów na 10 lat, a kluby nie zostały zaktualizowane.

Przyjmuje się, że przewodniczący IFR David Kogan i dyrektor naczelny Richard Monks byli przesłuchiwani przez kluby na zgromadzeniu akcjonariuszy Premier League w zeszłym miesiącu i podczas walnego zgromadzenia EFL stanęli przed podobnymi pytaniami, nie podając jednak stanowczych odpowiedzi.

David Kogan, przewodniczący IFR, był w zeszłym miesiącu przesłuchiwany przez kluby na zgromadzeniu akcjonariuszy Premier League. Zdjęcie: Izba Gmin/PA

Budżet ma zostać ustalony przez zarząd IFR, a źródła wskazują, że jest on w trakcie opracowywania i przeglądu kosztów.

IFR potwierdziła, że ​​koszty operacyjne zostaną pokryte z opłaty na 116 klubów z pięciu najlepszych męskich lig, od Premier League po Ligę Narodową, ale dokładny charakter tej opłaty nie został ujawniony.

Panuje powszechna akceptacja, że ​​większość rachunków pokryją kluby Premier League, nie jest jednak jasne, czy wszystkie 20 klubów będzie miało taką samą opłatę, czy też na przykład kluby z Ligi Mistrzów będą zmuszone płacić więcej.

IFR planuje w tym roku konsultacje społeczne, podczas których odbędą się rozmowy z klubami i wszystkimi zainteresowanymi stronami, aby określić metodologię nakładania opłaty, która uwzględni sytuację finansową każdego klubu.

Kluby Premier League sprzeciwiły się utworzeniu IFR, co po raz pierwszy zarekomendowano w opinii fanów Dame Tracey Crouch z 2021 roku, a niepewność co do kosztów jest najnowszym przejawem ich irytacji.

Nominacja Bostonu zwiększyła ich obawy dotyczące spirali kosztów, a jeden z dyrektorów klubu stwierdził, że amerykańska firma należy do najdroższych firm konsultingowych w zakresie zarządzania na rynku.

Podstawową rolą Bostonu będzie sporządzenie raportu o stanie gry, uznawanego za raport kryminalistyczny na temat branży piłkarskiej, który poinformuje o stanowisku IFR w sprawie nowego porozumienia finansowego pomiędzy Premier League a EFL.

Kwestia rosnących kosztów administracyjnych staje się w ostatnich latach coraz większą kością niezgody wśród klubów Premier League, szczególnie wśród tych, które uznano za winne łamania zasad rentowności i zrównoważonego rozwoju.

Wydatki operacyjne Premier League, podzielone równo pomiędzy kluby, wzrosły o 30% w ciągu ostatnich pięciu lat. W szczególności koszty prawne wzrosły w związku z oskarżeniami Premier League przeciwko Manchesterowi City, Evertonowi, Nottingham Forest i Leicester za rzekome naruszenia przepisów i wzrosły o 325% z 11,3 mln funtów w sezonie 2022–2023 do 48,1 mln funtów w sezonie 2023–2024, po czym nieznacznie spadły do ​​44,6 mln funtów w zeszłym sezonie.

Rzecznik IFR powiedział: „IFR istnieje, aby poprawić stabilność finansową klubów, odporność lig i chronić bogate dziedzictwo gry dla fanów. Jesteśmy w trakcie ustalania naszego budżetu, a nasze podejście będzie proporcjonalne i opłacalne, a my przekażemy to klubom przy najbliższej okazji.”