Strona główna Sport Manchester City o krok od tytułu WSL po tym, jak zwycięzca ostatniego...

Manchester City o krok od tytułu WSL po tym, jak zwycięzca ostatniego tchnienia Knaaka pogrążył Liverpool | Superliga Kobiet

3
0


Rebecca Knaak z Manchesteru City strzeliła zwycięskiego gola w doliczonym czasie gry, co zapewniło jej drużynie nerwowe zwycięstwo 1:0 u siebie z Liverpoolem i jedną ręką zdobyła trofeum Superligi Kobiet.

Na jeden mecz przed końcem City jest liderem tabeli z 52 punktami i jest poza zasięgiem drugiej w tabeli Chelsea, która ma dziewięć punktów straty przed niedzielnym starciem z najsłabszym zespołem, Leicester.

Arsenal pokonując w środku tygodnia Leicester 7:0, daje im trzecie miejsce z dorobkiem 41 punktów i mają przed sobą trzy mecze do rozegrania z City, a do końca pozostały cztery mecze. Manchester City ma doskonałą różnicę bramek wynoszącą siedem.

Wyścig o tytuł jest teraz całkowicie w rękach City, a zwycięstwo z West Ham 16 maja zapewni im pierwszy tytuł od 2016 roku, a jeśli Arsenal straci punkty w którymkolwiek z trzech rozegranych meczów, które rozegra wcześniej – z których pierwszy odbędzie się w środę w Brighton – tytuł należeć będzie do City.

City wyglądało na zdenerwowanego podczas pierwszych wymian, gdy Liverpool był bliski zdobycia bramki po strzale Aurélie Csillaga i strzale Grace Fisk, który trafił w stolarkę.

Podopieczni Andrée Jeglertza podkręcili tempo w drugiej połowie, zmuszając Jennifer Falk z Liverpoolu do doskonałego refleksu obroniła tuż po upływie godziny, aby odbić Kerolin, a w doliczonym czasie gry jeszcze lepiej wykonała uderzenie jedną ręką, uniemożliwiając uderzeniu główką Bunny’ego Shawa w siatkę.

Tottenham przedstawił Beth England prezentację podczas meczu z London City Lioness, po tym jak tego lata opuszcza ona klub. Zdjęcie: Javier García/Tottenham Hotspur FC/Shutterstock

Gospodarze w końcu przełamali impas po rzucie rożnym, gdy Knaak straciła znacznik i skierowała się w lewy dolny róg, a po raz pierwszy Falk został uznany za słabszego, gdy piłka przemknęła ponad linią bramkową ku uciesze kibiców.

W Londynie Olivia Holt strzeliła gola po oszałamiającym strzale z dystansu dla Tottenhamu, który pokonał London City Lioness 2:1 i utrzymał wygodne piąte miejsce, podczas gdy w sobotę nadzieje czwartego w tabeli Manchesteru United na zakwalifikowanie się do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie doznały ciosu, gdy zremisowali 1:1 z Brighton.

W sobotę zarówno Birmingham, jak i Crystal Palace zapewniły sobie awans do najwyższej klasy rozgrywkowej, a trzeci w tabeli Charlton zmierzy się z najniższą drużyną WSL, Leicester, w dogrywce o to, kto zajmie ostatnie miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Ten raport będzie aktualizowany