Zmiennik Kelechi Iheanacho zachował spokój w obliczu napięcia, gdy Celtic wykorzystał większy brak dyscypliny ze strony 10-osobowego Hiberniana i wyrównał liczbę punktów z liderem Hearts.
Sprawa Hibsa legła w gruzach w 20. minucie, kiedy Jamie McGrath został czwartym zawodnikiem w trzech meczach, który został wyrzucony z boiska.
Wydawało się, że Celtic był na dobrej drodze do prostego zwycięstwa, gdy Daizen Maeda przełamał remis w 41. minucie, ale kapitan Joe Newell strzelił kontrowersyjnego gola dla gospodarzy w doliczonym czasie gry pierwszej połowy.
Celtic odzyskał prowadzenie w 72. minucie, kiedy Iheanacho – kluczowa postać w ostatnich zwycięstwach nad Dundee i St. Mirren – ponownie strzelił ważnego gola.
Podopieczni Martina O’Neilla musieli przeżyć kilka nerwowych chwil w końcowych fazach meczu, ale utrzymali się na pozycji czwartego z rzędu ligowego zwycięstwa i mają cztery punkty przewagi nad trzecim w tabeli Rangersami i tracą do Hearts różnicą bramek. Hearts i Rangers zagrają ze sobą w poniedziałek w Tynecastle.
Wielu kibiców Hibs chciało, aby ich zespół przegrał, aby zniszczyć nadzieje zaciekłego rywala Hearts na wygranie ligi, a sytuacja ta znalazła odzwierciedlenie w widoku tysięcy pustych miejsc i powściągliwej atmosferze na stadionie gospodarzy.
Kelechi Iheanacho strzela do bramki z bliskiej odległości po wejściu na boisko z ławki. Zdjęcie: Fred Palmer/Focus Images Ltd/Shutterstock
Zaangażowanie ich zawodników zostało jednak ukazane już na początku, gdy Warren O’Hora wyzywająco zaatakował Benjamina Nygrena w pole karne. Celtic zaczął celowo, a Maeda błyszczał po zwolnieniu przez Calluma McGregora.
Przewaga gości na początku meczu pomogła zapewnić im przewagę liczebną w 20. minucie, gdy McGrath lekkomyślnie zaatakował Johnstona i złapał reprezentanta Kanady za kostkę, gdy ten próbował jechać do przodu. Pomocnik Republiki Irlandii został początkowo ukarany żółtą kartką, zanim sędzia asystent wideo zalecił sprawdzenie boiska. To już trzeci raz w kolejnych meczach, że w pierwszej połowie Hibs miał 10 zawodników.
Następnie Celtic obozował na połowie przeciwnika, szukając okazji do zdobycia bramki. Ich presja opłaciła się w 41. minucie, po tym jak Johnston zagrał „dwa dwa” z Nygrenem po prawej stronie i błyskawicznie wykonał perfekcyjnie niskie podanie Maedy, który wbił piłkę z trzech jardów.
Gospodarze wyrównali w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Dośrodkowanie Nicky’ego Caddena nie zostało prawidłowo oddane ani przez Nygrena, ani przez bramkarza Viljamiego Sinisalo, a Newell przejął piłkę z siedmiu jardów. Wydawało się, że piłka spadła z ramienia Newella, zanim ten oddał strzał, ale po długiej kontroli VAR utrzymała się na stałym poziomie.
Gdy napięcie na wyjeździe wzrosło, Iheanacho – zaledwie trzy minuty po wejściu do walki – opuścił piłkę klatką piersiową i strzelił do bramki, gdy Arne Engels głową po rzucie rożnym Kierana Tierneya.