Strona główna Wiadomości Eksport stali z Wielkiej Brytanii do UE zagrożony w związku z podwojeniem...

Eksport stali z Wielkiej Brytanii do UE zagrożony w związku z podwojeniem stawek celnych i zmniejszeniem o połowę kontyngentów | Przemysł stalowy

5
0


UE ma kontynuować plany podwojenia ceł i zmniejszenia o połowę kontyngentów na import stali od lipca, co ma na celu ograniczenie chińskiego importu, ale może zaszkodzić brytyjskiemu eksportowi do Wspólnoty.

Decyzja prawodawców UE i państw członkowskich podjęta po poniedziałkowych nocnych rozmowach zmniejszy kontyngenty bezcłowe o 47%. Dokładny przydział środków dla poszczególnych krajów nie został jeszcze ustalony.

Unijny komisarz ds. przemysłu Stéphane Séjourné okrzyknął porozumienie „najsilniejszym w historii” uzgodnionym zabezpieczeniem i „zwycięstwem naszych hut stali, naszych hutników i naszej suwerenności przemysłowej”.

Za siłę napędową wprowadzenia środków uznano zalew taniego przywozu z Chin. Dotkną one jednak także kraje europejskie spoza UE.

Norwegia, Islandia i Liechtenstein nie będą objęte cłami jako członkowie Europejskiego Obszaru Gospodarczego, ale Wielka Brytania to zrobi, co podkreśla gospodarcze wady Brexitu.

Europejski przemysł stalowy stwierdził, że nowe, radykalne środki pomogą wyciągnąć branżę „z krawędzi” załamania.

Axel Eggert, dyrektor generalny Europejskiego Stowarzyszenia Stali Eurofer, powiedział, że środki te pomogą, „ograniczając niezrównoważoną presję importową… i tworząc lukę dla producentów z UE w zakresie produkcji 15 milionów dodatkowych ton stali w celu zaspokojenia lokalnego popytu”.

Najnowsze dane pokazały, że import na koniec 2025 roku wzrósł do rekordowego poziomu, do 9,9 mln ton w ostatnim kwartale z 7,4 mln ton rok do roku.

Nowe środki, które wejdą w życie w lipcu, ograniczą import stali w UE do 18,7 mln ton rocznie, przy czym kwoty krajowe będą negocjowane w odniesieniu do 28 odrębnych rodzajów produktów.

Jednak biorąc pod uwagę, że UE jest obecnie największym rynkiem Wielkiej Brytanii, z 1,8 mln ton eksportu rocznie, czyli 10% nowego kontyngentu, na Keira Starmera rośnie presja, aby zapewnił bezcłowe kontyngenty odpowiadające sprzedaży w Wielkiej Brytanii do bloku.

UK Steel, brytyjska organizacja branżowa, stwierdziła, że ​​„kluczowe znaczenie ma osiągnięcie przez Wielką Brytanię i UE rozsądnego porozumienia w sprawie wzajemnego dostępu do systemów kwot”.

Wielka Brytania ma mocną kartę w negocjacjach, ponieważ ogłosiła również, że planuje nałożyć od 1 lipca 50% cła na import z krajów trzecich, przy czym kontyngenty zostaną obniżone o 60%, czyli więcej niż obniżka UE wynosząca 47%.

Ponieważ Wielka Brytania i UE były dla siebie „największymi rynkami eksportowymi”, istniało „jasne, wzajemnie korzystne porozumienie”, które miało na celu powstrzymanie „naprawdę złych aktorów” – dodała UK Steel.

Karl Tachelet z Eurofer wezwał UE do zapewnienia Wielkiej Brytanii preferencyjnego traktowania w stosunku do innych krajów trzecich.

Przemysł stalowy Wielkiej Brytanii i UE jest od dawna zintegrowany, a Wielka Brytania jest także rynkiem numer jeden w UE. „Naprawdę mamy wspólny interes, aby dobrze się nawzajem traktować, a nie karać” – powiedział.

Wspólnota związkowa brytyjskich hutników stwierdziła wcześniej, że kwoty UE stanowią „egzystencjalne zagrożenie” dla brytyjskiego przemysłu.

We wtorek zastępca sekretarza generalnego Alasdair McDiarmid powiedział, że rząd musi zachować szczególną czujność i wystrzegać się ryzyka, że ​​„UE zepchnie falę skierowaną ku Wielkiej Brytanii”.

McDiarmid powiedział, że związek docenia „konsekwentne wsparcie” udzielane przez rząd laburzystów – które obejmuje kosztowne przejęcie British Steel – i dodał, że planuje „ścisłą współpracę” z rządem w sprawie „dalszych kroków w celu wzmocnienia” branży.