Brytyjski sekretarz ds. technologii nalegał, aby kraj „sprawił, że sztuczna inteligencja zacznie działać dla Wielkiej Brytanii”, rozwiewając obawy dotyczące jej wpływu na miejsca pracy i cyberbezpieczeństwo, gdy rząd ogłosił pierwszą inwestycję w ramach suwerennego funduszu na rzecz sztucznej inteligencji o wartości 500 milionów funtów.
Liz Kendall stwierdziła, że Wielka Brytania musi „wykorzystać” szansę, jaką oferuje sztuczna inteligencja, pomimo obaw wyrażonych w tym miesiącu, kiedy amerykański start-up Anthropic ujawnił, że opracował model sztucznej inteligencji, który stanowi potencjalnie znaczące zagrożenie cybernetyczne.
Zapytana, jak rząd argumentuje za przyjęciem technologii, która mogłaby zakłócić miejsca pracy, a obecnie także cyberbezpieczeństwo, Kendall powiedziała: „Musimy to wykorzystać, aby zadziałało dla Wielkiej Brytanii, dla naszych miejsc pracy i pozwoliło rozwiązać największe wyzwania, przed którymi stoimy jako świat”.
Przemawiając w czwartek, gdy rząd ujawnił swoją pierwszą inwestycję w brytyjską spółkę w ramach państwowego funduszu AI o wartości 500 milionów funtów, Kendall przyznała, że „ludzie martwią się ryzykiem i jego znaczeniem dla ich miejsc pracy”, ale przedsiębiorcy zajmujący się sztuczną inteligencją wierzyli również, że mogą „sprawić, że to zadziała… mogą stworzyć miejsca pracy”.
W styczniu Kendall przyznała, że „niektóre stanowiska pracy znikną”, ponieważ sztuczna inteligencja automatyzuje pewne zadania i role, ale stworzy to również nowe możliwości zatrudnienia.
W czwartek rząd ogłosił, że przejął nieujawnione udziały w londyńskiej firmie Callosum, która pomaga różnym typom chipów komputerowych efektywnie współpracować w celu uczenia i obsługi modeli sztucznej inteligencji. Przejęła także udziały w nienazwanym jeszcze drugim biznesie.
Sześć brytyjskich firm otrzyma również dostęp do sieci finansowanych przez rząd superkomputerów, które pomogą im w opracowywaniu modeli sztucznej inteligencji w zamian za „prawo pierwokupu” do inwestowania w niektóre z tych firm. Wartość dostępu do superkomputera wliczana jest do funduszu o wartości 500 milionów funtów.
Do startupów korzystających z dodatkowej mocy obliczeniowej zalicza się Prima Mente, która tworzy „biologiczne modele podstawowe” w celu zwalczania takich chorób jak choroba Alzheimera; Cursive, firma opracowująca autonomicznych agentów AI założona przez absolwentów Google DeepMind; oraz Odyssey, w ramach której opracowuje się „modele świata” – podejście do sztucznej inteligencji, w którym systemy wchodzą w interakcję z przekonującą symulacją świata rzeczywistego.
Kanclerz Rachel Reeves powiedziała, że wspierając krajowych mistrzów sztucznej inteligencji, Wielka Brytania może zapewnić przedsiębiorstwom konkurencyjnym na arenie międzynarodowej możliwość „założenia działalności, skalowania działalności i pozostania w Wielkiej Brytanii”. Suwerenna jednostka AI, zaprojektowana tak, aby działać jak fundusz venture capital, została oficjalnie uruchomiona w czwartek w londyńskim biurze Wayve, start-upu zajmującego się samochodami autonomicznymi, którego wartość wynosi obecnie 8,6 miliarda dolarów (6,4 miliarda funtów).
Danyal Akarca, współzałożyciel Callosum, powiedział, że Wielka Brytania jest „naturalnym miejscem” do zbudowania jego firmy ze względu na jej duże talenty uniwersyteckie i prywatne laboratoria AI, takie jak DeepMind.