Strona główna Wiadomości „Zostałem groupie New Order”: szczera playlista Tima Burgessa | Muzyka

„Zostałem groupie New Order”: szczera playlista Tima Burgessa | Muzyka

17
0


Pierwszy singiel, który kupiłem. Pamiętam, że gdy miałem sześć lat, szukałem Long Haired Lover z Liverpoolu autorstwa Little Jimmy Osmond. Kupiłem go w Rumbelows na Northwich High Street – z tyłu sprzedawano pralki, telewizory, blendery i 40 najlepszych 7-calowych singli.

Piosenka, do której w niewytłumaczalny sposób znam każdy tekst. Od dawna mam obsesję na punkcie Steve’a Ignoranta z Crass. Przez lata miałem różne stoiska na rynkach płytowych i na jednym podszedł ten facet i powiedział: „Czy naprawdę znasz teksty wszystkich piosenek Crassa?” Próbował mnie złapać, śpiewając „Do They Owe Us a Living?”, ale znałem ich od początku do końca.

Pierwszą piosenkę, w której się zakochałem, usłyszałam My Girl zespołu Madness w Anne’s Cake Shop, gdy miałam 12, 13 lat. Romantyczny, kaskadowy fortepian utkwił mi w pamięci niemal tak samo, jak fantastyczne kremówki.

Piosenka, której nie mogę już słuchać. Przechodzę przez fazy zmęczenia po tym, jak słucham ich zbyt wiele razy. Chociaż uważam, że obaj są geniuszami, właśnie z tego powodu nie mogę słuchać Move on Up Curtisa Mayfielda ani Like a Rolling Stone Boba Dylana.

Najlepsza piosenka do zagrania na imprezie. Zawsze miałem obsesję na punkcie Madonny; Kocham Deeper and Deeper – taki tytuł nosi także piosenka z najnowszego albumu Charlatans. Nawiązuje do The Perfect Kiss zespołu New Order i Hand in Glove zespołu Smiths.

Piosenka, którą w tajemnicy lubię, ale powiedz wszystkim, że nienawidzę. Lubię dawać wszystko na korzyść wątpliwości. Nie ma żadnego wstydu, że lubimy SOS zespołu Abba.

Piosenka, która zmieniła moje życie „Blue Monday”, nie była pierwszą piosenką New Order, którą znałem, ale kiedy usłyszałem ją po raz pierwszy, gdy miałem 16 lat, brzmiała, jakby pochodziła z przyszłości i sprawiła, że ​​pomyślałem, że wszystko jest możliwe. New Order stał się moim ulubionym zespołem, a ja zostałem fanem New Order.

Piosenka, która doprowadza mnie do łez, „Was’t Born to Follow” autorstwa Carole King.

Piosenka, którą chciałbym zagrać na moim pogrzebie „There Goes a Tenner”, nie była jednym z największych singli Kate Bush, ale brzmi świetnie, jeżdżąc po niej i śpiewając. Zrobię to, żeby wszyscy mogli śpiewać na moją cześć.

Najlepsza piosenka do uprawiania seksu toDiscipline autorstwa Throbbing Gristle.

Album Charlatans We Are Love jest już dostępny. Trasa koncertowa trwa od 24 kwietnia do 6 maja.