Problem Woda deszczowa to złoty standard dla roślin doniczkowych, ale nie każdy ma ogród, beczkę na wodę lub ochotę ją zbierać. Dla tych, którzy korzystają z wody z kranu, pytanie brzmi: jak uczynić ją tak przyjazną dla roślin, jak to tylko możliwe. Chlor dodawany jest do wody kranowej jako środek dezynfekujący, a wrażliwe rośliny, takie jak kalatea, paprocie i odmiany mięsożerne, mogą to objawiać się poprzez krawędzie liści i ogólny nastrój.
Sztuczka Wielu właścicieli roślin zostawia na noc dzbanki wody z kranu na blacie, a chlor wyparowuje, pozostawiając coś bardziej miękkiego i milszego dla korzeni. To nic nie kosztuje, nie wymaga żadnego sprzętu i od lat jest przekazywane zbiorowom roślinnym.
MetodaNapełnij pojemnik z szeroką szyjką wodą z kranu i pozostaw go w temperaturze pokojowej na noc. Rano chlor rozproszył się w powietrzu, a woda jest czystsza.
Test Moje kalatee wykazały wyraźnie czystsze krawędzie liści w ciągu kilku tygodni od przejścia na „wodę z kranu na noc”.
Werdykt W regionach, w których do wody dodaje się chlor, pozostawienie go na noc naprawdę pomaga. Jednakże niektóre brytyjskie przedsiębiorstwa wodociągowe stosują chloraminę, która nie wyparowuje. Jeśli wypróbowałeś tę sztuczkę w ciągu nocy, a na Twoich wrażliwych roślinach nadal pojawiają się chrupiące krawędzie lub plamy, warto sprawdzić raport lokalnego dostawcy dotyczący wody: być może znajdujesz się w obszarze, w którym jedynym niezawodnym rozwiązaniem jest użycie dzbanka z filtrem węglowym, używanie wody destylowanej lub zbieranie wody deszczowej.