Strona główna Pieniądze Ujawnienie „Fullza”: człowiek, który używa ulicznych słów, aby pomóc rodzicom zapobiegać oszustwom...

Ujawnienie „Fullza”: człowiek, który używa ulicznych słów, aby pomóc rodzicom zapobiegać oszustwom dzieci | Oszustwa

12
0


Kaf Okpattah potrafi mówić językiem oszustów. „Kwadraty to słowo, które często się pojawia. Są to karty bankowe” – mówi. „Fullz… to pełne informacje finansowe danej osoby”.

W swojej nowej książce Scam Nation opisuje więcej. „Kliknięcie”, co oznacza wykorzystanie skradzionych danych do popełnienia przestępstwa w Internecie; „addy” używany jako adres wysyłki oszukańczo zakupionego sprzętu; oraz „pasterz mułów”, czyli ktoś, kto rekrutuje ludzi przyjmujących skradzione fundusze i zarządza nimi. Wiele z nich to słowa, których nauczył się w szkole, mówi.

Okpattah opisuje współczesnych, którzy wykorzystują skradzione „fullz” do kupowania markowych butów sportowych, uzyskując szczegółowe informacje z ciemnej sieci i wysyłając swoje łupy do niepowiązanych „addy”. Wydawało się, że rozmawiają o tym swobodnie, tylko słabo ukrywając przed nauczycielami, co zamierzają.

„Oszustwa były częścią mojego życia ze względu na to, kiedy dorastałem, z kim dorastałem i gdzie dorastałem” – mówi, gdy spotykamy się, aby porozmawiać o książce. „Wszyscy moi przyjaciele to robili, dyskutowali o tym i pisali sobie na DM. Więc to była nieodłączna część normalnego życia. „

Teraz, mając dwadzieścia kilka lat i pracując jako dziennikarz śledczy w ITN, w „Scam Nation” wspomina swoje doświadczenia i to, jak blisko był wpadnięcia w świat oszustw, a następnie opisuje przejście do dziennikarstwa informacyjnego i próby wyśledzenia i zdemaskowania przestępców.

Oszuści, których odkrywa, są zazwyczaj młodzi, a internet i media społecznościowe odgrywają ważną rolę – oszuści wykorzystują ich do ułatwiania swoich przestępstw i pochwalenia się łupami. Jeden z oszustów, którego opisuje jako „w zasadzie Kim Kardashian oszustwa”, śmiga na hulajnodze elektrycznej i opowiada 150 000 obserwującym w mediach społecznościowych o swoim najnowszym oszustwie.

W swojej nowej książce dziennikarz Kaf Okpattah wspomina swoje doświadczenia i to, jak blisko był wpadnięcia w świat oszustw, gdy był młodszy. Zdjęcie: Alicia Canter/The Guardian

Pokusa czegoś, co może wyglądać na darmowe pieniądze – i które może sprawiać wrażenie przestępstwa bez ofiar, jeśli założyć, że banki zwrócą każdemu – jest silna w przypadku tych, którzy nie mają zbyt wiele, dlatego często przyciągają do nich studentów – sugeruje. Jeden z rozdziałów skupia się na studentce uniwersytetu, do której zwrócił się ktoś, kto próbował zwerbować ją jako muła pieniężnego i zaoferować gotówkę w zamian za korzystanie z jej konta bankowego.

Okpattah twierdzi, że niektórzy rekruterzy to sami studenci. „Czasami nie są to studenci, ale w większości przypadków, powiedziałbym, w każdej grupie roczników uniwersyteckich jest około 50 oszustów” – mówi. „Sami są studentami, dorastali, robiąc to i pozostali w tym świecie”. Ludzie znajdujący się wyżej w łańcuchu proszą ich, aby uzyskali dane konta, na które będą mogli przelać gotówkę, i – jak mówi – myślą: „Nie zajdę daleko – pójdę do tej osoby na zajęciach z ekonomii lub filozofii”.

Niektórym osobom, które podkreśla w książce, wydaje się, że motywuje je raczej szansa na popisanie się, niż rzeczywiste pragnienie posiadania przedmiotów. Czy to prawda? Mówi, że tak – jeśli twoi rodzice „mogą sobie pozwolić (kupić) ci ładne rzeczy i prowadzisz wygodne życie i nigdy nie musiałeś widzieć swoich rodziców martwiących się czynszami, rachunkami itp. itd., to raczej „sprawdź mnie, jestem w porządku”.

podwójny cudzysłówJeśli podczas ostatnich wyszukiwań widzisz, że Twoje dzieci wyszukują te hasła w mediach społecznościowych, jest to powód do niepokojuKaf Okpattah

Ze słowami-kodami i wpływowymi osobami wydaje mi się to paralelą do manosfery i jako rodzic nastolatka pytam, czy są jakieś słowa, na które powinienem zwrócić uwagę.

„Nie przejmowałbym się tak bardzo, gdyby mój syn mówił „kwadraty”, bo mógłby po prostu mówić o kartach bankowych. I prawdopodobnie zanim skończy 13 lat, prawdopodobnie będzie miał kartę bankową” – mówi. „Z drugiej strony Fullz to pełne informacje finansowe danej osoby. Dlaczego, u licha, 13-latek miałby omawiać pełne informacje finansowe, chyba że: a) planujesz przekazać swoje lub b) planujesz przejąć cudze informacje?”

„Deets” też, mówi. Chociaż jest to najczęściej używane bez konotacji kryminalnych, w świecie oszustw może być równoznaczne z fullz. „A więc to są dwie rzeczy” – mówi. „Jeśli podczas ostatnich wyszukiwań widzisz, że Twoje dzieci wyszukują te hasła na platformach mediów społecznościowych, jest to powód do niepokoju”.

Dodaje: „Jeśli algorytm pokazuje ludzi z krzykliwymi przedmiotami, trzymającymi dużo gotówki, istnieje prawdopodobieństwo, że albo znajdują się w tym świecie, albo zostali wciągnięci w ten świat… Który nastolatek nie chce krzykliwych rzeczy? A ja spróbowałbym zdusić to w zarodku tak szybko, jak to możliwe. Prawdopodobnie wezmę ich telefon i wrzucę do Tamizy”.

Scam Nation: Undercover with the Next Generation of Cyber ​​Fraudsters autorstwa Kafa Okpattaha (William Collins, 16,99 GBP) ukazuje się 23 kwietnia