Rochdale przygotował thriller z ostatniego dnia
Zwycięska bramka Emmanuela Dieseruvwe w 99. minucie dla Rochdale przeciwko Braintree Town w zeszłym tygodniu była showbiznesowym zakończeniem meczu, który zadecydował o showbiznesowym zakończeniu sezonu: zwycięstwo oznacza, że Dale wkracza w ostatni dzień rozgrywek z szansą na wygranie Ligi Narodowej i przypieczętowanie jedynego automatycznego awansu, a na stadionie zmierzy się z jedyną nad nimi drużyną, York City, która prowadzi dwoma punktami. Wszystko inne w lidze – pozostali pretendenci do play-offów, cztery miejsca w strefie spadkowej – są rozstrzygnięte, więc ostatni dzień składa się z 11 meczów, w których nie dzieje się zbyt wiele, i jednego, w którym wszystko jest zagrożone. Ponieważ bilety na mecze już dawno zostały wyprzedane, York wyświetla je na dużych ekranach na stadionie LNER Community i przystępuje do meczu z pewnością siebie drużyny, która wygrała 17 z ostatnich 20 meczów (w zeszłym miesiącu przegrała dwukrotnie podczas wyjazdów) i uzurpowała sobie czołowe miejsce, o które Dale zabiegał przez większą część sezonu, kiedy to ówcześni liderzy zaliczyli dwa remisy, dwie porażki i dwa zwycięstwa na przełomie marca i kwietnia. „Ktokolwiek ustala terminy meczów na początku roku, może otrzymać niewielką premię za to, jak ten sezon się zakończy” – powiedział Ethan Ebanks-Landell, kapitan Rochdale. „To ważny mecz. Nie sądzę, żeby było coś podobnego w historii futbolu – w każdym razie nie mam o tym pojęcia”.
Więcej nieszczęścia dla Morecambe
To był kolejny sezon nędzy dla Morecambe, który spadł z League One w 2023 r., z League Two w 2025 r., a obecnie z National League. Ich sezon kończy się w drużynie Forest Green Rovers, która wraz z nimi spadła z ligi w 2023 roku i wyprzedziła ich o jeden sezon na ostatnie miejsce w League Two, ale ich sytuacja ustabilizowała się i drugi rok z rzędu zapewniła sobie miejsce w fazie play-off Ligi Narodowej. Będzie to ostatni mecz Jima Bentleya w roli menadżera Shrimps, zanim zacznie pełnić bliżej nieokreśloną rolę drugoplanową u niezidentyfikowanego nowego trenera. „Lubię myśleć, że odegram swoją rolę w rozwoju sytuacji, zdobywając dobry nastrój, który pomoże uczynić Morecambe znów świetnym” – powiedział. To niezwykłe czasy na stadionie Mazuma Mobile. Jest to pierwszy sezon klubu pod wodzą Panjab Warriors, którego aktywa finansowe szefa komunikacji i marketingu zostały zamrożone przez rząd Wielkiej Brytanii w grudniu po oskarżeniu go o wspieranie organizacji terrorystycznej w Indiach.
Tytuł kusi Bury FC
Wszystko inne niż porażka z Atherton Collieries prawdopodobnie sprawi, że Bury FC zostanie mistrzem Północnej Premier League West, co będzie ich trzecim tytułem mistrzowskim w ciągu pięciu lat. Zła wiadomość jest taka, że jedyna drużyna, która mogła ich dogonić, Avro, gra u siebie z znajdującym się na dole tabeli Darlaston Town, które przegrało ostatnie 13 meczów (ale w styczniu w dziwny sposób pokonało Avro i zremisowało z Bury w cztery dni). Średnia frekwencja na stadionie Bury’ego, wynosząca 3698 osób – zwiększona przez 7000 kibiców, którzy widzieli, jak pokonali oni Witton Albion 4:1 w ostatnim meczu u siebie w sezonie – jest prawie pięciokrotnie większa niż w przypadku drużyny Bury’ego, która ma drugie miejsce w lidze, a mianowicie Clitheroe (i, jeśli o to chodzi, ponad siedem drużyn w League Two).
Niższe poziomy niż w lidze
Na południowo-wschodniej części Isthmian (ale nie na długo) gospodarz East Grinstead Town, Margate, szuka drugiego zwycięstwa, prawie siedem miesięcy po sukcesie 1: 0 z Hassocks. Po 41 meczach mają sześć punktów i różnicę bramek wynoszącą -129. Inne drużyny, które nie będą chciały pamiętać tego sezonu: AFC Dunstable, ostatnie miejsce w Southern League Central Division One, które będzie miało nadzieję na poprawę dzięki dwóm zwycięstwom w 41 meczach (11 punktów, różnica bramek -132), gdy będą gościć Rayners Lane z drugiego końca; Glasshoughton Welfare z Northern Counties East League Division One, który zakończył się dwoma zwycięstwami i 10 punktami w 42 meczach oraz różnicą bramek -124; Axminster Town z South West Peninsula League Premier Division East, którego porażka 2:0 z Ilminster Town w zeszłym tygodniu była 29. z 30 meczów w sezonie (bez zwycięstw, jeden punkt, różnica bramek -120), oraz Copthorne z Southern Combination Football League Division One, którzy w sobotę udają się do Selsey w poszukiwaniu zwycięstwa, które podwoi ich liczbę punktów: przegrali 31 z 32 meczów, a różnica bramek -125; ich zeszłotygodniowy mecz z Billingshurst został odwołany w ostatniej chwili, ponieważ nie byli w stanie wystawić drużyny.
Z drugiej strony: Bovey Tracey rozegrał 28 z 30 meczów i miał różnicę bramek +103, choć dwukrotnie miał okazję zmierzyć się z Axminster (ich pierwszą porażką w sezonie, u siebie z Bridport w lutym, był mało prawdopodobny wynik 6-7). Mulbarton Wanderers zwyciężył w Premier Counties Eastern z niezwykłą przewagą 21 punktów, ale Whitstable Town of the Southern Counties East Premier mogło być lepiej: do ostatniego dnia mają 21-punktową przewagę.
Iść w górę czy w dół?
W National League North Merthyr Town znajduje się o jedno miejsce poza play-offami i musi wyprzedzić Buxtona – który u siebie gra ze zdegradowanym, znajdującym się na dole tabeli Leamington (które wygrało dwa z ostatnich pięciu) – lub wygrać, podczas gdy Chester lub Scarborough Athletic nie osiągnęły takiego wyniku. Grają jednak z AFC Fylde, które potrzebuje zwycięstwa, aby mieć pewność zdobycia tytułu – każdy inny wynik może ich wyprzedzić zajmującym drugie miejsce South Shields, które gra z trzecim Kidderminster Harriers. Drugi ważny mecz w lidze odbędzie się na North Street, gdzie Alfreton Town, które zajmuje 22. miejsce, podejmie Curzona Ashtona na 21. miejscu i zamierza dokonać czegoś naprawdę dobrego – wygrali trzy i zremisowali trzy z ostatnich sześciu, a zwycięzca w 90. minucie w zeszłym tygodniu podtrzymuje ich nadzieje. Przynajmniej jeden z tej dwójki musi spaść, natomiast Hereford (który w środku tygodnia pokonał Marine i wydostał się z dolnej czwórki i był gospodarzem zdegradowanego Peterborough Sports) oraz King’s Lynn Town i Bedford Town, których przeciwnicy walczą o utrzymanie się w play-offach, starają się nie dać wciągnąć w kłopoty.
Merthyr Town potrzebuje wyniku w meczu przeciwko AFC Fylde i ma nadzieję, że przynajmniej jeszcze jeden gol zapewni awans do play-offów National League North. Zdjęcie: Simon Gill/Alamy Wszystkie oczy skierowane w górę
W National League South kluczowe kwestie do rozstrzygnięcia to, czy Maidenhead United, zajmujący ósme miejsce, ale z pięcioma zespołami nad nimi wszystkimi różnicą dwóch punktów, może wskoczyć do play-offów i czy drugi Hornchurch może wkraść się na pierwsze miejsce, wygrywając, jeśli Worthingowi się nie uda. Nieuchronnie Hornchurch grają z Maidenhead i tylko jeden może uzyskać wynik, jakiego pragnie. Można sobie wyobrazić, że mecz będzie obserwowany z fanatycznym zainteresowaniem na Woodside Road, gdzie Worthing, mający punkt przewagi nad Hornchurch (ale z ogromną przewagą różnicy bramek), na własnym boisku zmierzy się z Ebbsfleet, który ma o punkt przewagi nad Maidenhead. Tymczasem dziewiąty w tabeli Maidstone United ma szansę przedostać się do play-offów, jeśli pokona zdegradowane Bath City.
Pożegnanie VCD Athletic
W 1916 roku pracownicy fabryki zbrojeniowej Vickers w Crayford w południowo-wschodnim Londynie utworzyli drużynę zakładową, która grała na fabrycznym boisku lekkoatletycznym przy Old Road. Fabryki już dawno nie ma, ale zespół VCD Athletic pozostał w tym samym miejscu. W sobotę udają się do Sittingbourne, aby rozegrać swój ostatni mecz. Ich grunt został sprzedany w tym roku, a jego nowymi właścicielami są deweloperzy, którzy najwyraźniej mają plany, które pokrzyżuje klub piłkarski. „Nie zaproponowano nam nowego najmu w naszym historycznym domu” – powiedział prezes VCD, Gary Rump. „Przez ponad sto lat klub był czymś więcej niż tylko drużyną piłkarską – był kamieniem węgielnym lokalnej tożsamości, skupiającym zawodników, kibiców, wolontariuszy i pokolenia rodzin, które łączyły jego historię, ducha i osiągnięcia. Dotarcie do punktu, w którym musimy zaakceptować, że kontynuacja klubu nie jest już opłacalna, jest głęboko bolesne. „
Koniec VCD to kontynuacja żałosnej tendencji dla klubów w okolicy: z drużyn z dwóch najwyższych lig Kent League w latach 1985–86 Alma Swanley, Darenth Heathside, Fisher Athletic (w pierwotnej formie Fisher FC uległa teraz reformie), Folkestone, Greenwich Borough, Kent Police, Four Area (Met Police), Slade Green, Snowdown Colliery Welfare i Thames Polytechnic już nie istnieją z nami. Wiadomość nadchodzi w miesiącu, w którym Hillingdon Borough zrezygnowało z ligi, a Hashtag United wystąpiło z wnioskiem o spadek z Isthmian Premier League, ponieważ, jak to ujął ich założyciel, Spencer Owen, „przejście do kroku czwartego będzie oznaczać znaczne oszczędności budżetowe”. Cztery miesiące temu Bedlington Terriers spasowali po tym, jak nie udało im się uzgodnić nowej umowy najmu stadionu Dr Pit Park.