Firma Giny Rinehart będzie musiała zapłacić konkurencyjnemu przedsiębiorstwu setki milionów dolarów po zabezpieczeniu praw, ale utracie części tantiem od dużej kopalni w przełomowej sprawie sądowej.
Trwająca ponad 15 lat sprawa Sądu Najwyższego Australii Zachodniej postawiła przeciwko sobie wielopokoleniowe rodziny ojca Rineharta i jego partnera biznesowego, jednocześnie łącząc spółkę górniczą Rio Tinto i szereg innych osób.
Oto, co musisz wiedzieć.
O co chodzi?
Sprawa dotyczyła sporów dotyczących własności działek górniczych w regionie Pilbara w Australii Zachodniej oraz dochodów z opłat licencyjnych z kopalń znajdujących się na tych działkach.
Partnerzy biznesowi Peter Wright i Lang Hancock, ojciec Giny Rinehart i założyciel Hancock Prospecting, zgłosili szereg roszczeń dotyczących działek górniczych począwszy od lat pięćdziesiątych XX wieku. Często wymieniali swoją własność ziemi na odrębne prawa do opłat licencyjnych z kopalń powstałych na tej ziemi, zazwyczaj dzieląc tantiemy w proporcji 50–50.
Zarejestruj się, aby otrzymywać e-mail z Breaking News Australia
W latach 1984 i 1985, po długiej kampanii, wspólnicy uzyskali dostęp do zespołu kamienic nazwanych później Hope Downs i East Angelas. Wright zmarł w 1985 r., a Hancock w 1992 r.
W 2005 roku firma Hancock Prospecting, kierowana obecnie przez Ginę Rinehart, zawarła porozumienie ze spółką zależną Rio Tinto w sprawie realizacji projektu wydobywczego, którego jest współwłaścicielem, w kamienicach Hope Downs. Później w ramach projektu rozpoczęto wydobycie kamienic we wschodniej części Angelas. Zyski trafiły do Rio Tinto i Hancock Prospecting.
Kim są Wright Prospecting?
Firma Wright Prospecting wszczęła sprawę w 2010 roku, twierdząc, że ma prawo do połowy tantiem Hancocka od wszelkich kopalń w kamienicach Hope Downs. W 2012 roku zażądał 50% udziałów w East Angelas, co uprawniałoby go do udziału w zyskach z kopalń zbudowanych na tych działkach, oprócz opłat licencyjnych.
Od 2012 roku spółka Wright Prospecting jest współwłasnością córki Petera Wrighta, Angeli Bennett, oraz dwóch jego wnuczek, Leonie Baldock i Alexandry Burt. Firma zarobiła miliardy na opłatach licencyjnych płaconych przez kopalnie powstałe na jej roszczeniach do gruntów, co czyni wszystkich trzech miliarderami.
Co wygrali Wrightowie?
W środowym wyroku Wright Prospecting wygrała swoje roszczenie do połowy przeszłych i przyszłych opłat licencyjnych za kopalnie w Hope Downs i East Angelas, które Rio Tinto zapłaciło firmie Hancock Prospecting.
Hancock Prospecting oszacował, że będzie to kwota 14 mln dolarów rocznie. Kopalnie Hancock-Rio przynoszą zyski na tych kamienicach od 16 lat, co oznaczałoby ponad 220 milionów dolarów zaległych wynagrodzeń dla Wrightów. Oczekuje się, że Rio Tinto zapłaci ponadto więcej, a dokładne kwoty zostaną ustalone podczas przyszłych przesłuchań.
Wrightowie stracili prawo własności do kamienic w East Angelas, więc nie otrzymają zysków odrębnych od tantiem.
Co wygrała Gina Rinehart?
Firma Rineharta, Hancock Prospecting, zdobyła prawo do posiadania Hope Downs i East Angelas wspólnie z Rio Tinto.
Pokonało roszczenia Wrightów do Wschodnich Angelas i ich zysków. Odrzuciła także roszczenia dzieci Rineharta do ziemi, które zostały odrzucone po tym, jak sędzia stwierdził, że dzieci polegały na oszukańczych manewrach korporacyjnych Langa Hancocka.
Hancock Prospecting wygrał także swoje roszczenie, aby Rio Tinto miało przyczynić się do spłaty należnych opłat licencyjnych, odsetek i kosztów prawnych.
Co wygrały dzieci Giny Rinehart i inne osoby?
Dzieci Rineharta uzyskały częściowe potwierdzenie swoich roszczeń do większych udziałów w przedsiębiorstwie matki.
Sędzia Jennifer Smith ustaliła, że plan uzgodniony przez Ginę Rinehart i jej ojca w 1988 r. pozostawiłby 51% udziałów firmy Rinehart, a pozostałe 49% jej dzieciom. Rinehart kontroluje obecnie 76,55% spółki, a dzieci 23,45%.
Dzieci twierdzą, że Gina Rinehart w oszukańczy sposób uporządkowała sprawy firmy po śmierci Langa Hancocka, czemu Hancock Prospecting zaprzecza. Smith nie wydał orzeczenia, uznając, że roszczenia dzieci są nieistotne w sprawie Hope Downs i powinny zostać rozstrzygnięte w toczącym się prywatnym arbitrażu.
Kolejną stroną wygrywającą była rodzinna firma Dona Rhodesa, byłego partnera biznesowego Hancocka i Wrighta, który pomógł im odblokować kamienice rudy żelaza w Pilbarze.
Firma DFD Rhodes wygrała swoje roszczenie przeciwko Hancock Prospecting o przeszłe i przyszłe tantiemy z tytułu 50% udziału Hancocka w przychodach z kopalń w niektórych kamienicach.
Hancock Prospecting oszacował, że będzie musiał płacić 4 miliony dolarów rocznie.
Czy Gina Rinehart nadal będzie najbogatszą osobą w Australii?
Samo środowe orzeczenie prawdopodobnie nie pozbawi Rinehart pozycji najbogatszej osoby w Australii.
Majątek Rinehart wyceniono w ostatnich latach na około 40 miliardów dolarów, głównie dzięki jej 76,55% kontrolnych udziałów w Hancock Prospecting i jego kopalniach. Hancock Prospecting odnotował 4,5 miliarda dolarów zysku w latach 2024–2025 i 7,8 miliarda dolarów rok wcześniej.
Peter Strachan, niezależny analityk ds. górnictwa, powiedział, że Rinehart i Hancock Prospecting będą w stanie udźwignąć koszty, nawet jeśli będą zmuszone zapłacić setki milionów przedsiębiorstwom Wrights i DFD Rhodes.
„Nie ma to wielkiego znaczenia dla jej majątku, ale jak cytuje się stronę Rhodesa, była „potężnym przeciwnikiem”, więc nie sądzę, żeby traktowała to lekko” – powiedział Strachan.
Jednakże wyrok utorował drogę do toczącego się prywatnego arbitrażu, który ma na celu wydanie orzeczeń w sprawie długotrwałych roszczeń dzieci Rineharta dotyczących większych udziałów w Hancock Prospecting.
Jeśli arbitraż okaże się korzystny dla dzieci, udział Rinehart w firmie i jej majątek mogą zostać drastycznie zmniejszone, powiedział Strachan.
„To byłoby bardziej materialne” – powiedział. „Ponieważ problem nie został rozwiązany, stoi nad nim znak zapytania, ale uważam, że pod mostem musi przepłynąć dużo wody, zanim uzyskamy ostateczny obraz”.