Strona główna Technologie Indie po odrzuceniu propozycji wycofują propozycję wprowadzenia obowiązku stosowania aplikacji do dowodu...

Indie po odrzuceniu propozycji wycofują propozycję wprowadzenia obowiązku stosowania aplikacji do dowodu osobistego na smartfonach

6
0

Rząd Indii zdecydował się nie realizować propozycji nakładającej na Apple, Samsunga i inne firmy obowiązek wstępnej instalacji krajowej aplikacji do identyfikacji biometrycznej Aadhaar na telefonach, czemu sprzeciwili się giganci smartfonów – oznajmił w piątek organ stanowy.

W zeszłym miesiącu doniesiono, że indyjski unikalny organ identyfikacyjny (UIDAI), organ stanowy obsługujący aplikację Aadhaar, zwrócił się w styczniu do ministerstwa IT o nawiązanie współpracy z Apple, Google i innymi wiodącymi producentami smartfonów w celu rozważenia obowiązkowej wstępnej instalacji aplikacji Aadhaar.

Unikalny 12-cyfrowy numer identyfikacyjny powiązany z odciskami palców i skanami tęczówki oka, Aadhaar jest w posiadaniu prawie 1,34 miliarda mieszkańców i jest powszechnie stosowany do celów weryfikacji w usługach bankowych i telekomunikacyjnych, a także do szybszego wjazdu na lotnisko.

Ministerstwo IT Indii dokonało przeglądu propozycji i „nie popiera nakazu wstępnej instalacji aplikacji Aadhaar na smartfonach” – stwierdził UIDAI w piątkowym oświadczeniu dla agencji Reuters, nie podając powodu swojej decyzji.

Ministerstwo IT Indii nie odpowiedziało na zapytania Reutersa.

Ministerstwo IT przeprowadziło „konsultacje z zainteresowanymi stronami z branży elektronicznej” przed podjęciem decyzji o wycofaniu propozycji wstępnego ładowania Aadhaar, dodał UIDAI w swoim oświadczeniu.

Jak wynika z komunikatów branżowych sprawdzonych przez Reuters na początku tego roku, żądanie Aadhaara było szóstym wystąpieniem rządu w ciągu dwóch lat o preinstalację aplikacji państwowych na telefonach. Branża sprzeciwiła się wszystkim sześciu próbom.

Jak wynika z dokumentów zweryfikowanych przez Reuters, producenci smartfonów wyrazili obawy dotyczące bezpieczeństwa i kompatybilności urządzeń, gdy otrzymali propozycję wstępnego ładowania Aadhaar, a także zgłosili wyższe koszty produkcji, ponieważ musieliby uruchamiać oddzielne linie produkcyjne dla Indii i rynków eksportowych.

W marcu źródła Reutersa podały, że w szczególności Apple i Samsung miały wątpliwości co do tej propozycji ze względu na kwestie bezpieczeństwa.

Decyzja rządu o niezastosowaniu się do propozycji pokazuje ograniczenia w cyfrowych działaniach premiera Narendry Modiego, ponieważ Indie namawiają firmy takie jak Apple do rozszerzenia swojej roli jako globalnego centrum smartfonów.

W grudniu Indie spotkały się z krytyką w związku z nakazem nakładającym na producentów smartfonów preinstalację aplikacji zabezpieczającej telekomunikacyjnie, co wymusiło wycofanie tej wersji w ciągu kilku dni.

Wyższy urzędnik indyjski powiedział w piątek, pod warunkiem zachowania anonimowości, że ministerstwo IT nie popiera żadnego wstępnego pobierania aplikacji, „chyba że zostanie to uznane za bardzo istotne”.

Obawy dotyczące bezpieczeństwa

Chociaż rząd utrzymuje, że Aadhaar jest bezpieczny, aplikacja spotkała się z ciągłą krytyką ze strony obrońców prywatności, w tym z powodu wycieków danych, w wyniku których w ciemnej sieci pojawiły się dane osobowe milionów posiadaczy aplikacji.

Apar Gupta, założyciel Internet Freedom Foundation, grupy wspierającej cyfryzację z siedzibą w New Delhi, z zadowoleniem przyjął decyzję rządu o wycofaniu propozycji przedinstalacyjnej Aadhaar i stwierdził, że należy zwiększyć liczbę innych tego typu propozycji, ponieważ nie mają one podstaw prawnych i nie mają celu w zakresie polityki publicznej.

„Mamy nadzieję, że jest to mile widziane ćwiczenie powściągliwości regulacyjnej, które uznaje, że obywatele noszą swoje telefony jako przedłużenie swojej autonomii, a nie jako nośniki porządku rządowego” – powiedziała Gupta.